Dlaczego oskarżono człowieka, który rozdał ogromne ilości pieniędzy na cele charytatywne?
Dlaczego oskarżono człowieka, który sam utożsamiał się z dziećmi i w głebi duszy nim był?
Dlaczego oskarżono człowieka, który wybudował cudowny dom, niemal magiczną krainę, aby dzielić się z chorymi i biednymi dziećmi oraz ich rodzinami?
Dlaczego oskarżono człowieka, który płakał nad losem chorych dzieci, który nie mógł znieść patrzenia na ich cierpienie?
Dlaczego oskarżono człowieka, który pragnął dawać tylko radość i uśmiech?
Dlaczego oskarżono człowieka, który napisał takie piosenki jak The Lost Children czy Heal The World?
Dlaczego oskarżono człowieka, tak kruchego, delikatnego i wrażliwego, który swoją muzyką chciał zmienić świat?
Wreszcie, dlaczego oskarżono Michaela Jacksona?
Jak nie wiadomo dlaczego, to musi chodzić o pieniądze. W tym wypadku jednak wiadomo, że chodziło, o nic więcej tylko o kasę.
Kiedyś Michael powiedział tak do swojej matki Katherine:
"Mamo, dlaczego oskarżają mnie o coś, co kocham najbardziej. Prędzej podciął bym sobie żyły niż skrzywdził dziecko".
Pierwszy raz Michael został oskarżony o dokonanie czynów lubieżnych na dziecku w roku 1993 przez Jordana Chandlera, syna dentysty.
Mike będący wtedy w trasie Dangerous sam nie chciał pójść na ugodę, bo wiedział, że jest niewinny, ale proces mógł się przedłużyć do kilku lat, a to przerwałoby jego karierę. Więc zapłacił rodzinie Chandler, ok. 20mln dolarów. Zastanówmy się czy rodzic, który dowiaduje się, że ktoś skrzywdził jego dziecko woli, aby oprawca poszedł do więzienia, czy tak jak Chandlerowie idzie na ugodę i przyjmuje pieniądze. Michael sam podejrzewał, że do oskarżenia go przez tą rodzinę mogło przyczynić się to, że nie pomógł ojcu Jordana w nakręceniu filmu i ten postanowił się na nim zemścić.
Oprah: Czy proces go (Michaela) zmienił?
Katherine: O tak.
O: Powiedz mi, jak.
K: Ponieważ on ufał ludziom. Jego problem polegał na tym, że ufał za bardzo. A po procesie nie ufał już nikomu.
O: Naprawdę?
K: Zawsze mówił "Mamo, nie ufam nikomu. Jedyna osoba, której ufam, to ty."
Michael głęboko to przeżył, nie mógł znieść, że Neverland został zbrukany przeszukiwaniami policji.
Mówił, że już nie czuje się w swoim domu tak dobrze jak kiedyś.
Ale niestety koszmar się nie skończył. Michaela oskarżono po raz kolejny. Tym razem postanowił to wygrać i nie zgodził się na ugodę. Oskarżycielami była rodzina Arvizo, 18 grudnia 2003 Michael został postawiony przed sądem z siedmioma
zarzutami molestowania dziecka i dwoma zarzutami podawania alkoholu w
celu popełnienia tego przestępstwa, wszystkie odnoszące się do tego
samego chłopca, mającego mniej niż 14 lat- Gavina Arviso.Podczas procesu w 2005r. wydało się jak matka Gavina sfabrykowała wszystkie dowody. Co więcej pouczyła Gavina i jego brata, który również przebywał wtedy na ranczu co mają mówić, ale ci plątali się w zeznaniach i zaprzeczali jeden drugiemu. Michael został uniewinniony pod koniec 2005r.
Michael tak wiele dał Gavinowi, sam chłopiec twierdził, że to dzięki przyjaźni z Królem Popu wyzdrowiał. Co powiedział w programie będącym odpowiedziom na reportaż Bashira. Był chory na raka, lekarze nie dawali mu żadnych szans, a mimo to przebywając w Neverland, ciesząc się chwilami życia, nagle cudownie wyzdrowiał. Michael wspierał też finansowo ich rodzinę, sprezentował nawet ich ojcu auto, a ich matce fundował SPA, drogie restauracje, zapewnił im również obsługę w Neverland. Ale widocznie dla nich było to za mało, chcieli więcej. Dlatego wytoczyli proces Michaelowi.
Po tych oskarżeniach brukowce nadały Michaelowi okropne przezwisko Wacko Jacko. Fani nie powinni nigdy używać tego przezwiska, zresztą inni ludzie też.
Kilka fragmentów z książki "Mój przyjaciel Michael" http://mj-everforever.blogspot.com/2012/09/moj-przyjaciel-michael.html dotyczących Arvizów:
- "W Neverlandzie Arvizowie udzielili wywiadu do programu, nad którym pracowaliśmy. Przed kamerą stanowczo powiedzieli, że Michael nigdy nie zachowywał się nieodpowiednio. Chłopcy opowiadali, że kiedy nocowali w jego łóżku, on spał na podłodze"
- " Jednak mimo naszych szczerych chęci Arvizowie nam tego nie ułatwiali, byli niegrzeczni i nikogo nie szanowali. Dzieci jeździły wózkami golfowymi po całej posiadłości, nieraz zdarzyło się, że coś zniszczyły."
- " Zachowanie matki Gavina, Janet było wręcz skandaliczne. Albo żądała, by ją gdzieś wozić, albo całe dnie przesiadywała zamknięta w swoim pokoju, wydając polecenia obsłudze."
- " Michael niedawno sprezentował Gavinowi laptopa. Kiedy weszliśmy do pokoju, powitał nas widok trzynastolatka pożerającego wzrokiem internetową stronę erotyczną[...]- Frank oni nie powinni tego robić nie chcę, żeby to się na mnie zemściło. I wyszedł z pokoju"
- Pewnego razu chłopcy błagali wręcz Michaela, żeby pozwolił im spać u siebie. Nie chciał im na to pozwolić, bo właśnie to było tematem tabu w programie Bashira, jednak nie potrafił odmówić dziecku. Ich matka wręcz pchała dzieci ku Michaelowi, a ten jak zawsze uległ co potem miało swoje konsekwencje. Ta oskarżyła potem Michaela, że sam zachęcał dzieci do spania u niego, a ona o niczym nie miała pojęcia.
Michael był za dobry i za ufny dlatego ludzie to wykorzystali, nie obchodziło ich, że ranią człowieka, który zrobił tak wiele dobrego, chcieli tylko się na nim wzbogacić. I to było w tym wszystkim najsmutniejsze, że dusza Michaela cierpiała, a on na zawsze się zmienił.







