Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rysunek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 4 listopada 2012

Kilka moich rysunków

rysunki z Michaelem Jacksonem
Są to szablony z Michaelem, które zrobiłam jeszcze pod koniec wakacji.
Najpierw narysowałam ołówkiem, a potem pomalowałam markerem, co dało dosyć ciekawy efekt.
Kocham oczy Michaela, są takie szczere i dobre, żałuję, że nigdy nie mogłam ich zobaczyć na żywo.



piątek, 2 listopada 2012

Niezrozumienie

"Dlaczego po prostu nie powiesz ludziom, że jestem kosmitą z Marsa? Powiedz im, że jem żywe kurczaki, a o północy odstawiam taniec voodoo. Uwierzą we wszystko, co powiesz, bo jesteś dziennikarzem. Ale jeżeli ja, Michael Jackson, powiedziałbym: Jestem kosmitą z Marsa, jem żywe kurczaki i odstawiam taniec voodoo o północy', ludzie mówiliby: 'Człowieku, ten Michael Jackson to świr. Jest totalnie stuknięty. Nie można wierzyć żadnemu słowu, które wychodzi z jego ust." -Michael Jackson w wywiadzie z 1995 
Michael Jackson płacze
Ile prawdy i niezrozumienia jest zawartych w tym cytacie. Michael znakomicie to opisał, pokazał nam jak łatwo potrafimy wyrobić sobie o kimś zdanie i mieć wszystko gdzieś czy to prawda czy jednak nie. W jego przypadku połowa ludzi na świecie uważa, że jest świrem i dziwakiem, a druga go kocha, bo potrafiła dotrzeć do jego głębi i go zrozumieć, ja znajduję się w tej drugiej połowie, ale nie uważam się za osobę, która poznała Michaela jak to się mówi na wylot, staram się ciągle dowiadywać czegoś nowego na jego temat, z dnia na dzień coraz bardziej go kocham i tęsknię :(

Wiecie mam nadzieję, że Bóg przyjął jego dobre i pełne miłości serduszko do nieba, bo taki człowiek na nic innego nie zasługuje jak na spokój, radość z dala od tych wszystkich plotek i bólu, który wyrządził mu świat.
Michael Jackson z Jezusem
 Michael Jackson z Bogiem


czwartek, 11 października 2012

Zabawna sytuacja

Podczas rozdawania autografów do Michaela podeszła jakaś fanka i wręczyła mu pierścionek zaręczynowy. Michael podziękował, założył na palec i zabrał się za podpisanie płyty. Dziewczyna krzyczała i płakała : Michael wyjdź za mnie. Ożeń się ze mną. Michael: Słucham? Nie rozumiem? Co mówisz? Kiedy odeszła od stolika, MJ zapytał ochroniarzy: co ona mówiła? A oni odpowiedzieli: Pytała czy się z nią ożenisz. MJ: "ooohhh" i powrócił dalej do podpisywania, jakby nic sie nie wydarzyło. Kiedy podszedł jakiś fan do MJ'a i powiedział: Michael naprawdę założyłeś obrączkę. A MJ tylko podpisał mu CD i kiedy odchodził, [MJ] krzyknął za nim: "nie zapomnij przyjść na ślub!"

Kiedyś pisałam o książce napisanej przez Franka Cascio " Mój przyjaciel Michael". Na tym właśnie filmiku widać Franka, którego w pewnym momencie jeśli się dokładnie ogląda Michael lekko uderza. Michael przytula taką blondynkę, a za gazetą ukrywa roześmianą twarz Frank. Założę się, że gdy Michael schylił do niego głowe, Frank powiedział coś w stylu: "śmierdzi ci z buzi", ponieważ potem Michael jakby sprawdza czy faktycznie ma nieświeży oddech. W tej właśnie książce napisane jest, że takie żarty często się ich trzymały. A tak na marginesie, to gdy zwracali uwagę na dziewczyny, nazywali to łowieniem ryb.